Aktualności

ul. Juranda 18,
97-400 Bełchatów

+48 601 991 576
info@abordaz.net.pl

zaloga pogori

 

Wiem, że pewnie oczekiwaliście innej relacji z imprezy lecz nie mogłem się powstrzymać. 

 

 

Bo ta impreza nie zaczęła się o 18-nastej w piątek tu w Bełchatowie i z całą pewnością się tu także nie zakończy. Każde z nas pewnie inaczej to pamięta, inne są okoliczności, czas i miejsce, inne jachty czy żaglowce. Tylko jedno nie jest inne. Ludzie którzy nas wtedy otaczali i którymi byliśmy.

 

Bo na nic zdaje się piękno i groza natury jeśli nie możesz jej wspólnie doświadczać i dzielić się nim. Nic tu się nie zmieniło, przychodzą i odchodzą kolejne wachty, a my nadal chcemy razem wchodzić na pokład. Mieć tą wiarę i pewność, że choćby nie wiem co to razem też z niego zejdziemy.

 

Tak bardzo wzrusza i cieszy fakt, że idą z nami coraz młodsi, że zawsze są ludzie których optymizm i zaangażowanie wyciąga nas ponad własną małostkowość i egoizm.

 

Idealistycznie... tak oczywiście, ale co w tym złego.

To chyba dobrze, że będąc żeglarzami pozwalamy sobie odetchnąć i odstawić na drugi plan rzeczy które nas tu pętają. Rzeczy które nad ludzi przekładają ich fasady i zamykają w zgrabnych szufladach. Żeglarstwo to dar i wyróżnienie. Dar pozwalający zachować dystans do wszelkich prób manipulacji i fałszerstw współczesnego świata.

Bo jakie to wszystko jest małe w obliczu piękna i grozy szalejącego żywiołu, szczególnie wtedy gdy jedyną nadzieją na przetrwanie są Twoi współtowarzysze rejsu. Gdy czujesz każdą sekundę życia całym sobą i wystarczy jeden jedyny moment nieuwagi byś przestał istnieć. Czy w takich chwilach ważne jest kto z kim a kto za kim.

 

A co z tym wyróżnieniem zapytacie.

 

Chciałbym serdecznie podziękować:

 

Leszkowi i Januszowi za to, że stworzyli i urzeczywistnili ten rejs.

Koledze Gabrielowi reprezentującemu na spotkaniu kadrę oficerską Pogorii.

Całej załodze za to, że wspominając teraz rejs możemy być z Was tak dumni.

Wszystkim naszym miłym gościom którzy do nas przyjechali z Krotoszyna, Łodzi, Tomaszowa Mazowieckiego, Piotrkowa Trybunalskiego i jeśli zapomniałem innych miast i miejscowości wybaczcie proszę i śmiało się dopiszcie głośno wypowiadając.

Naszym szacownym gościom Adamowi, Marianowi, Mieczysławowi, Włodzimierzowi i wielu innym którzy tworzyli podwaliny żeglarstwa w naszym regionie.

Dorocie, Gabrysi, Kamili, Ani, Sylwii, Dominice, Januszowi, Leszkowi, Ryszardowi... i Wszystkim innym Koleżankom i Kolegom z klubu Abordaż, którzy poświęcili swój cenny czas by przygotować spotkanie i tak wspaniale nas na nim ugościć, nie szczędząc przy tym własnych funduszy.

Naszym muzykom za wspaniałą oprawę: Dominice, Zuzi, Krzyśkowi, Irkowi, Januszowi.

Koleżankom i Kolegom z Miejskiego Centrum Kultury za wszelkie wsparcie którego nam udzielili.

 

Wszystkim bez wyjątku Gościom którzy tak licznie nas odwiedzili i których nie miałem okazji imiennie wymienić.

 

Teraz mam nadzieję, że poznaliście już odpowiedź.

Z żeglarskim pozdrowieniem,

Adam

 

PS

Zachęcam do ogladania galerii zdjęć z imprezy.